Zamknij
REKLAMA

Uratujmy Wiktorię - mieszkankę sąsiedniej gminy.

09:30, 26.10.2020 | J.Z
Skomentuj fot. siepomaga.pl
REKLAMA

Przed nami staje kolejne wyzwanie - musimy pomóc mieszkance gminy Szczawin Kościelny - Wiktorii Szymczak. Wiktoria mimo pięknego uśmiechu na jej dziecięcej twarzy zmaga się z wieloma chorobami. Jej stan się pogarsza. Choroby mogą całkowicie odebrać jej sprawność, ale też pozbawić życia. Jedynym ratunkiem jest kosztowna operacja w niemieckiej klinice, która jako jedyna chce podjąć się ratowania życia Wiktorii. 

- Walka Wiktorii rozpoczęła w pierwszych chwilach jej życia. Tego dnia postanowiłam, że ja również zrobię wszystko, by przyszłość mojej, wtedy maleńkiej córeczki, nie była pasmem niekończącego się cierpienia. Nie dotrzymałam słowa. - mówi mama Wiktorii

Wiktoria wciąż odczuwa ból i postępującą chorobę. Od dwóch lat jej stan właściwie wciąż się pogarsza. Długa lista wad, między innymi Zespół Ehlersa -Danlosa (EDS), zespół Arnolda Chiariego z jamistością rdzenia doprowadziły do tego, że dla Wiktorii, która w tym momencie powinna być w pełni sił każdy ruch jest potwornie trudnym wyzwaniem. Każdy wiąże się z bólem. Czasem widać, jak próbuje to w sobie zdusić, jak stara się nie pokazywać, że jest źle. Ale jej oczy zdradzają wszystko - to w nich najczęściej widzę niewypowiedziane błaganie o ratunek. 

W poszukiwaniu pomocy Wiktoria z mamą zjeździły Polskę wzdłuż i wszerz. Wysyłały dokumentację do wszystkich ośrodków w Europie, prosząc o konsultację. Wtedy było widać, że czas niebezpiecznie przyśpieszył, a choroba nie zamierza ułatwić zadania. Po bardzo długim czasie, odbijaniu się od kolejnych drzwi i kolejnych nieudanych próbach, nawiązano kontakt z kliniką, która zakwalifikowała wiktorię do operacji. Do zabiegu, którego nikt w Polsce nie chciał się podjąć. Operacji, która może całkowicie zmienić życie Wiktorii.

- Niemiecka klinika przygotowała na razie wstępne obliczenia - wiemy, że koszty leczenia Wiktorii wyniosą ponad 100 tysięcy złotych. To ogromna kwota. To cena za sprawność, życie i przyszłość mojego dziecka. Dorastającej córki, która obecnie, zamiast korzystać w pełni z życia, zdaje się czekać na najgorsze… Postawiłam wszystko na jedną kartę, a teraz potrzebuję pomocy! Ratunku, który pozwoli nam się pozbyć z codzienności bólu i strachu. Ograniczeń, z którymi walczymy, niestety bez powodzenia. - dodaje mama Wiki.

Chciałabym, żeby Wiki rzuciła się w wir nastoletniego życia. Chciałabym, by czekała na coś innego niż termin operacji i pierwszy swobodny oddech w ciągu tygodnia. Życie mojej córki jest zagrożone, a ja muszę zrobić wszystko, by je uratować. Z twoją pomocą nasze szanse rosną! Proszę, daj nam tę możliwość… walczyłyśmy o nią tak długo. Teraz wiele zależy od tego, czy wyciągniesz do nas pomocną dłoń.

Wiki ma szansę na dobre życie. Na to, by każdy dzień był nową szansą, a nie rosnącym zagrożeniem. Mama chce zrobić dla swojego dziecka wszystko, ale trafiła na przeszkodę, której sama nie pokona. Pomożesz? Pomożesz Wiki?

Zbiórkę można wesprzeć na stronie fundacji siepomaga.pl pod adresem https://www.siepomaga.pl/wiktoria-szymczak

(J.Z)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz