Maratończycy na rowerach jechali przez Gąbin. Jeden z nich został napadnięty.

25 i 26 sierpnia przez Gąbin przejeżdżali uczestnicy ultramaratonu rowerowego Bałtyk-Bieszczady Tour. Zawodnicy na starówce mieli zorganizowany punkt regeneracyjny, gdzie mogli się posilić i odpocząć. Z Gąbina jechali do Sannik, a następnie do Łowicza. Około północy w okolicy Sannik doszło do nieprzyjemnego incydentu. Niestety dla jednego z rowerzystów rajd w tamtym miejscu się zakończył. Trafił on do szpitala. 

Udało nam się skontaktować ze świadkiem zdarzenia. Z jego relacji wynika, że sprawcy ataku poruszający się samochodem osobowym zaczęli kierować groźby i zarzuty do jednego z uczestników maratonu. Ich zdaniem był on niewystarczająco oświetlony. Sprawcy mieli podczas jazdy uderzyć drzwiami uczestnika maratonu. Ten upadł na ziemię, a samochód zawrócił. Nasz rozmówca twierdzi, że zaatakowany maratończyk zaczął uciekać, a agresorzy powalili go na ziemię i zaczęli kopać. Dodatkowo zniszczyli rower wyrywając światła i torbę podsiodłową. Na sam koniec wyrzucili rower około 40 metrów od miesca zdarzenia. Świadkowie zdarzenia wezwali Policję i Pogotowie Ratunkowe.

- Nasze rowery przechodzą specjalne testy i każdy z nich musi być dopuszczony do udziału w maratonie przez specjalną komisję. Z całą pewnością rower naszego kolegi był odpowiednio oświetlony i opatrzony odblaskowymi naklejkami - komentuje uczestnik ultramaratonu, który był świadkiem zdarzenia.

Informacje potwierdził Rzecznik Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie. - Około północy z 25 na 26 sierpnia na 22 kilometrze drogi wojewózkiej nr 577 doszło do pobicia poruszającego się tą samą drogą rowerzysty, 59 letniego mieszkańca Elbląga. W zdarzeniu brał udział samochód prowadzony przez 20 letnią mieszkankę powiatu sierpeckiego, którym poruszali się sprawcy - 22 letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego i 34 letni mieszkaniec powiatu gostynińskiego. Sprawcy zostali zatrzymani i po przedstawieniu zarzutów z art. 158 par. 1 kk zostali zwolnieni - informuje Paweł Łuczak z KPP Gostynin

grafika: katowice.naszemiasto.pl,

Komentarze: 2

Oskar 30 sierpnia 2018 o 20:58

zabrali mu rower. zatem rozbój a nie bójka. Art. 280kk

Odpowiedz

Bogusia 30 sierpnia 2018 o 21:54

Przeprasszam bardzo, ale tytuł tekstu jest dość mylący. Wynika z niego, że jeden z maratończyków został napadnięty w Gąbinie. Z dalszej części artykułu wynika, że do zdarzenia doszło pod Sannikami. Tytuł nie jest dobrą reklamą dla naszego miasta.

Odpowiedz

Reklama

rekp

 

Polecamy

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close