Konflikt w gąbińskiej parafii! Interweniowała Policja! [zdjęcia]

9 stycznia o godzinie 17 przed gąbińskim Kościołem zebrała się bardzo duża grupa osób, która protestowała przeciwko obecnemu Proboszczowi. Czarę goryczy przelały informacje o planowanym zwolnieniu kościelnego/grabarza. Oprócz tego zebrani wytykali kapłanowi inne sytuacje. Między innymi brak współpracy z katechetami, duże opłaty za sakramenty, uniemożliwianie ochrzczenia dzieci w swojej parafii i ogólne złe relacje z wiernymi. Padały też komentarze dotyczące przeprowadzonego remontu świątyni. 

Zgromadzenie zostało zainicjowane na jednym z facebookowych profili. Pod drzwi plebanii zebrani podstawili taczki, które miały dać jasno do zrozumienia, że wszyscy domagają się dymisji Księdza. Wśród tłumu pojawiła się redaktor jednej z płockich gazet. Pojawili się również Policjanci z gąbińskiego Komisariatu. Nie było jednak podstaw do podjęcia interwencji. Wykonano kilka telefonów do Kanclerza Płockiej Kurii z prośbą o pojawienie się na miejscu. Informowano, że do Gąbina jedzie radio RMF FM. Na miejscu jednak nikt z Kurii i radia się nie pojawił.

Około godziny 21 na placu kościelnym pojawił się Ksiądz Proboszcz. Choć liczba zebranych zredukowała się do kilkudziesięciu osób emocje sięgały zenitu. Padało wiele niepochlebnych zdań pod adresem Proboszcza i wiele wyzwisk. Oberwało się również redaktorowi portalu terazGabin.pl, który przyglądał się zaistniałej sytuacji. Proboszcz wysłuchiwał wszystkich głosów i z zakłopotaniem odpowiadał na pytania i zarzuty. Przyjechali również radni parafialni. Wśród zebranych było kilka osób przychylnych Proboszczowi.

Około godziny 23 zebrani podjęli decyzję, że w dniu jutrzejszym pojadą do Kurii Diecezjalnej w Płocku i złożą pismo o odwołanie Księdza z funkcji Proboszcza. Jeśli do tego nie dojdzie zapowiedzieli zamknięcie Kościoła i uniemożliwienie korzystania z niego. W pewnym momencie w przedsionku Świątyni, gdzie odbywało się zgromadzenie pojawiła się ponownie Policja wezwana przez Księdza. Wszyscy wyszli na zewnątrz i po jakimś czasie rozeszli się do domów.

Ksiądz proboszcz poproszony o komentarz do sprawy odpowiedział, że o sytuacji poinformował Kanclerza Kurii i oczekuje na spotkanie z władzami kościelnymi w Płocku.

Zdjęcia opublikowano zgodnie z art. 81 o prawie autorskim i prawach pokrewnych. 

Komentarze: 15

Piotrek 10 stycznia 2018 o 10:31

Przykre, że w sprawach parafialnych wypowiadają się osoby, które z życiem parafialnym nie maja wiele wspólnego. Częstej można je spotkać na rogach ulic niż w kościele.

Odpowiedz

    anonim 10 stycznia 2018 o 15:30

    Być może właśnie przez Ks.Proboszcza wolą spędzać czas na rogach ulicy niż w kościele :/

    Odpowiedz

Unta 10 stycznia 2018 o 11:41

Czas najwyższy…

Odpowiedz

michał 10 stycznia 2018 o 16:21

Co sie stało ze złotem którym był wyzłocony ołtarz przed remontem i z wieloma innymi elementami koscioła z przed remontu. Mamy najładniejszy cmentarz w okolicy ale to zasługa ks Drożdzowskiego i p. Wojtka grabarza

Odpowiedz

    M 10 stycznia 2018 o 20:47

    Ks nazywa się Drozdowski

    Odpowiedz

Gall 10 stycznia 2018 o 16:44

Admin: Komentarz naruszył zasady netykiety dodawania komentarzy

Odpowiedz

Rafał 10 stycznia 2018 o 18:23

Eee w Dobrzykowie proboszcz na mszy ogłosił iż każda rodzina musi dać 350zł w roku na remonty bo tyle kosztowało ogrodzenie i będzie kosztował granit wokół kościoła, oraz ogłosił zbiórkę na starą plebanię i rozbudowę istniejącego kościoła tylko zapomniał wspomnieć o dofinansowaniu do inwestycji i dotacjach z których pewnikiem skorzysta!!. Czy na wyciąganiu kasy wiara chrześcijańska polega?? Uważam iż każdy daje tyle na ile go stać i jest to dobrowolna wola każdego wiernego a nie narzucanie minimalnych kwot.

Odpowiedz

    mamka 11 stycznia 2018 o 09:28

    To nieźle w Dobrzykowie ksiądz zaszalał. Ja też jestem mieszkanką tej parafii. Szkoda że proboszcz w swoich rozliczeniach nie umieszcza kasy za kolędę, za msze, za które ludzie dają pieniądze, za pogrzeby śluby, place na cmentarzu, który jest przecież własnością wszystkich i etc. od razu wyjdzie że nic nie potrzeba na remonty bo pieniądze są w kasie.Ponadto za w/w posługi (niby co łaska) nie ma pana żeby wydał jakieś pokwitowanie.Jest tyle b. bogatych parafian w naszej społeczności ze niech do nich zwróci się o pomoc oni są chętni bo lubią jak proboszcz potem z ambony wyczytuje ich nazwiska i składa wielkie dzięki. Oni to sfinansują a nam zwykłym ludziom niech dadzą spokój.

    Odpowiedz

miglanc 11 stycznia 2018 o 09:11

proboszcz wzywa policję na wiernych??!! DOŚĆ!!!!

Odpowiedz

Zaja 11 stycznia 2018 o 20:13

A ja widzę taczki przy innej instytucji… Może mieszkańcy i tu się kiedys obudzą

Odpowiedz

    Ewa 13 stycznia 2018 o 21:45

    Opozycjoniści parafialni z Dobrzykowa. Miejcie odwagę wystąpić o ekskomunikę, żeby w przyszłości nie zawracać głowę Proboszczowi o posługę kapłańską.
    Parafianie tylko do statystyki nie są nam potrzebni. Obowiązkiem parafian jest zadbanie o cmentarz, kościół i jego otoczenie, bo jak zauważyłaś jest własnością parafian.

    Odpowiedz

      Bogda 15 stycznia 2018 o 20:51

      Ja też jestem gąbinianką od pokoleń i nie podoba mi się haniebne potraktowanie księdza Proboszcza, chociaż wiele razy się z nim nie zgadzałam. Jeśli jednak słyszę określenie „lewactwo” to przechodzą mnie dreszcze. Czy rzeczywiście każde odmienne poglądy trzeba określać mianem „Lewactwo”, „totalna opozycja” lub podobnymi? Nie można się po prostu różnić bez inwektyw?

      Odpowiedz

    Monika 14 stycznia 2018 o 01:28

    Tak ,te taczki powinny być podstawione pod gminę i jej odnóża, jestem gąbinianką z pokolenia na pokolenie i nie podzielam tego zdania co do Ks.Proboszcza ma rację jest „grupa interesów” która i przy cmentarzu i Kościół traktuje jako źródło swoich korzyści i to trzeba zmienić! Uwaga gąbiniacy bo lewactwo zaczyna nas atakować!

    Odpowiedz

Lech 14 stycznia 2018 o 13:20

Sprostowanie w sprawie wypowiedzi zamieszkujących na terenie parafii Dobrzyków.
Ksiądz Proboszcz poinformował Parafian, że koszty podjętych inwestycji to 300 zł na rodzinę i można to rozłożyć w ratach. Jasne, że przy zaprezentowanych stanowiskach odpowiedzialni parafianie muszą przekazać na szczytny cel dużo więcej i chwała im za to. Niech się wstydzą mąciciele.
Jednocześnie trzeba przyjąć do wiadomości, że utrzymanie obiektów sakralnych jest formą publicznego wyznania wiary.

Odpowiedz

Ewa 14 stycznia 2018 o 14:08

Opozycjoniści parafialni z Dobrzykowa. Miejcie odwagę wystąpić o ekskomunikę, żeby w przyszłości nie zawracać głowę Proboszczowi o posługę kapłańską. Parafianie tylko do statystyki nie są nam potrzebni.
W obowiązku parafian jest zadbanie o cmentarz, kościół i jego otoczenie.

Odpowiedz

Reklama

rekp

 

Polecamy

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close